rodzicielstwo bliskości

Im dłużej jestem mamą, tym bardziej doświadczam tego, jak wymagającym i trudnym zadaniem jest wychowanie dzieci. I że to zadanie wymaga ogromnej pracy nad sobą. Bo dzieci są naszym „lustrem” i często trzeba dokonać najpierw zmiany w sobie, aby móc wymagać jej od dzieci.*

Był czas, kiedy koncentrowałam się na zachowaniu naszych dzieci. Ocenianiu, które zachowanie było dobre, które złe, korygowaniu, moralizowaniu. Zauważyłam jednak, że to nie rozwiązuje problemów do końca, a często skutkuje jeszcze większym dziecięcym rozdrażnieniem lub smutkiem i brakiem chęci do współdziałania. I że bardzo trudno jest dzieciom poprawić zachowanie, kiedy nie mają poczucia, że są szanowane, wysłuchane do końca i co by się nie działo – rozumiane.

Dużo bliższe jest mi teraz nastawienie na ich potrzeby i pytanie o to, czego potrzebują, że tak a nie inaczej się zachowują i czują to, co czują.  Dzięki tej zmianie, częściej w napiętych sytuacjach odzywa się we mnie współczucie i chęć pomocy, a rzadziej dochodzi do głosu złość. Empatia, dialog i zrozumienie budują więź, która sprawia, że częściej udaje nam się teraz pokojowo rozwiązywać problemy, cieszyć się współdziałaniem i bliskością. A tego przecież wszyscy potrzebujemy najbardziej.

Basia

*”Bądź zmianą, którą pragniesz ujrzeć w świecie.” (M. Gandhi)

4 thoughts on “rodzicielstwo bliskości

  1. A po takiej bliskości między małżonkami, jaką serwuje się tutaj na warsztatach i do pracy własnej o AP do dziecka już bardzo łatwo 😀 Akumulatory miłości tak naładowane, że dziecko czerpie pełnymi garściami 🙂

  2. Jeśli o dzieci chodzi, rzeczywiście, najbardziej formowaniu ich charakteru służy zakorzenienie w odpowiednim gruncie. Wszelki informacyjne nakazy / zakazy są tylko dodatkową dawką edukacji, która nie zawsze odnosi skutek. Tylko jest pewien „mały” problem; nie wszystkie rodziny mają łaskę bycia takim gruntem. W tym leży największe zło.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s