Ks. Darek

Kiedy ostatnie rodziny opuściły Łomianki, mogliśmy w swoim wisełkowo-łomiankowskim gronie spotkać się i opowiedzieć sobie na spokojnie, jak wiele łask było nam dane doświadczyć w czasie tegorocznych rekolekcji w Wisełce. Dużo czasu dla każdego, kto się dzielił. I wiele radości z bycia ze sobą wreszcie (prawie) całą Wspólnotą. Prawie, bo ktoś musiał zostać w Wisełce (nasza Ewa), zaś ks. Darek, osłabiony tym intensywnym czasem, był z nami w Domu, ale przez głośnik i w odosobnieniu.

Potem to odosobnienie okazało się jeszcze większym, gdy trzeba było udać się do szpitala na oddział ratunkowy, bo organizm się zbuntował i odmówił funkcjonowania. Tam próbowano ulżyć cierpieniom i przygotowywano ks. Darka do koniecznej operacji. Odkładanej przez całą noc i wczorajszy dzień, bo nie było łóżka na chirurgii. SOR jest trudnym miejscem do dochodzenia do siebie. Tam się jest jeszcze bardziej samotnym.

W Domu, w kaplicy Ikony, przed wystawionym Najświętszym Sakramentem przez całą noc i cały dzień trwał ktoś z nas na modlitwie, żeby uprosić ks. Darkowi siły i tak konieczne zdrowie.

Wspierajmy go z całego serca i dziś.

ks. Jarosław

Reklamy

4 thoughts on “Ks. Darek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s