dwa obrazy

obraz pierwszy

W trakcie jednego z naszych wykładów, pewien lekarz ginekolog opowiedział dr Hilgersowi taki przypadek:
Zgłosiła się pacjentka z prośbą o przepisanie środków antykoncepcyjnych. Doktor w trakcie rozwijającej się rozmowy informował kobietę o szkodliwości tego typu „terapii”. Pani nie zmieniała jednak zdania, więc lekarz bardzo szczegółowo omawiał temat. Finał był taki, że kobieta przyjęła wszelkie informacje do wiadomości, lecz stwierdziła, że wszystkie z omówionych możliwych skutków ubocznych są lepsze niż dziecko.

obraz drugi

W czasie trwania kursu gościło mnie młode małżeństwo z dwójką małych dzieci. Szeroko otwarli przede mną zarówno drzwi swego domu, jak i swoje serca. Nie tyle może obserwowałem, co uczestniczyłem w zwykłym codziennym życiu: nocne budzenie się i płacz dzieci, choroba jednego z nich, potem matki, codzienna bieganina między szkołą, lekarzem, pracą. Wieczorne rozmowy o tym, jak czasem trudno jest podjąć właściwą decyzję. Troska o dopięcie miesięcznego budżetu. Ot, zwykłe życie. Ileż jednak troski o drugiego, ile wzajemnego daru z siebie!

Z tych dwóch obrazów wybieram ten drugi. Taki świat chcę budować i wierzę, że na tej drodze spotkam Was, czytających te słowa.

P.S.
Widoku gospodarza, krzątającego się rano po kuchni z różańcem w ręku, nigdy nie zapomnę. Bardzo dziękuję także gospodyni za troskę wobec mojej osoby.

Michał

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s